22 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ziemi

22 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ziemi

Pierwszy raz Dzień Ziemi świętowany był 22 kwietnia 1970 w Stanach Zjednoczonych. W masowych protestach nawołujących do ochrony klimatu udział wzięło ponad 20 milionów Amerykanów. Tego samego roku powołano do życia Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska i podpisano wiele aktów prawnych, których celem była ochrona zagrożonych gatunków.

To wyjątkowe święto ma uświadamiać politykom oraz obywatelom na całym świecie, jak ważne jest dbanie o naszą planetę. To dzień, w którym jest przestrzeń do rozmowy na istotne tematy: zwraca uwagę na zmiany klimatyczne, przeludnienie, brak dostępu do wody pitnej dla wielu milionów obywateli świata, problem zanieczyszczenia środowiska, wymierania gatunków.

Zwykle Dzień Ziemi jest również wielkim świętem wspólnego sprzątania świata.

Takie akcje prowadzone są corocznie wiosną, ich celem jest promowanie postaw proekologicznych w społeczeństwie. Organizatorzy Dnia Ziemi chcą uświadomić politykom i obywatelom, jak kruchy jest ekosystem planety ludzi.

Na obchody składa się również wiele  wydarzeń organizowanych przez różnorodne instytucje.

Co roku w szkołach podczas specjalnie zorganizowanych zajęć uczniowie wychodzili na zewnątrz i razem z opiekunami oczyszczali wybrany teren z odpadków i śmieci. Zazwyczaj były to lasy, łąki lub tereny zielone w miastach.

W wielu miastach w Polsce z okazji Dnia Ziemi organizowano wspólne sadzenie drzew. Wiele stowarzyszeń na całym świecie organizowało także różne manifestacje, konferencje czy pokazy.

Dzień Ziemi 2020 – czas koronawirusa

W tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa, ten wyjątkowy dzień będzie wyglądać inaczej.

Podobne wydarzenia ze względu na pandemię nie mogą się odbyć. Ale paradoksalnie właśnie teraz Ziemia dostaje od nas wiele cenniejszych prezentów. To, że ze względu na koronawirusa ograniczamy naszą działalność i ruchliwość, daje Ziemi zdrowy oddech.

Zdjęcia satelitarne NASA pokazują radykalną poprawę atmosfery nad Chinami i Europą Zachodnią. Do kanałów Wenecji powróciły ryby, a w okolicach polskich miast obserwowane są gatunki zwierząt, które rzadko zapuszczały się tak blisko cywilizacji.

Zamknięci w domach mamy też okazję bardziej docenić tegoroczną wiosnę. Wielu z nas tęsknie spogląda za okno i nie może doczekać się zniesienia obostrzeń wprowadzonych na czas pandemii. W tym roku jak nigdy wcześniej możemy zastanowić się nad niszczącym wpływem ludzi na środowisko, dostrzec zjawisko najgorszej od lat suszy czy zauważyć wyrzucane na ulicę jednorazowe rękawiczki i maseczki ochronne!

Tydzień Ziemi

Tydzień Ziemi

Tydzień Ziemi – jak dbać o nasza planetę?

Ochrony środowiska dziecko powinno się uczyć od najmłodszych lat. Po co? Chodzi nie tylko o to, aby nauczyło się odróżniać pojemniki na plastik od tych na papier. Przede wszystkim chodzi o to, aby wyrosło na wrażliwego, odpowiedzialnego człowieka.

Zastanawiacie się: „Ale po co dziecku ekologia?”. Odpowiedź jest złożona. Po pierwsze, jeśli już od najmłodszych lat twoje dziecko będzie wzrastało w szacunku dla przyrody, najpewniej opieka nad zwierzętami, segregowanie śmieci czy zakręcanie wody podczas mycia zębów będzie dla niego czymś zupełnie naturalnym. Po drugie, życie w zgodzie z naturą ma mnóstwo pozytywnych „efektów ubocznych”. Prawdziwemu ekologowi nie brakuje przecież poczucia odpowiedzialności i empatii. Umie bronić swojego zdania i zawsze dba o sprawy, które są dla niego ważne. Nie pozwala, aby ktoś myślał albo decydował za niego. Same zalety, prawda?

Nauka ekologii: bądź wzorem dla dziecka

Chcecie, by Wasze dziecko szanowało przyrodę? Sami musicie ją szanować. Dzieci uczą się przez naśladowanie, nie słowa.

  • Uczcie wrażliwości. To absolutna podstawa ekologicznego wychowania. Dziecko, które potrafi przejąć się cudzym losem i współczuć innym, automatycznie przyjmuje za oczywiste, że słabsi od niego potrzebują opieki. Do tego odkrywa, że choć samo jeszcze jest małe, może np. dokarmiać zimą ptaki czy opiekować się bezdomnymi kotami – albo po prostu wielkodusznie ocalić pająkowi życie.
  • Zaszczepcie empatię. Dziecko ma prawo do eksperymentów, to prawda. Ale skoro nie pozwalacie mu w ramach prac badawczych ciągnąć cię za włosy ani kopać pani w autobusie, nie aprobuj także rozdeptywania ślimaków albo łamania gałęzi drzew. Ucząc dziecko, że zwierzęta i rośliny również mają swoją wrażliwość, jednocześnie uczycie je bycia odpowiedzialnym za słabszych.
  • Nie straszcie. Opowiadajcie dziecku o świecie jako pięknym i przyjaznym dla nas miejscu, o które trzeba dbać tak samo jak o własny przytulny pokoik.
  • Bądźcie konsekwentni. Gdy zawiesicie karmnik dla ptaków za oknem dziecka, nie zapomnijcie sypać tam okruszków. Jeżeli zasadzicie w ogrodzie sadzonkę, dołóżcie starań, aby wyrosło na silne i zdrowe drzewo. Dziecko, widząc, że naprawdę angażujecie się w swoje działania, uczy się systematyczności.
  • Dawajcie przykład. Pamiętajcie, że żadne upomnienia ani rady nie pomogą, jeśli dziecko nie będzie widziało, że wy też dbacie o środowisko. Dlatego wyłączajcie światło, a na zakupy noście ze sobą torby wielorazowego użytku. Wyłączajcie komputer i wyjmujcie z kontaktu nieużywaną ładowarkę do komórki. I ostatnie, ale wcale nie najmniej ważne: nie piszczcie ze zgrozą na widok żaby albo pająka na ścianie. Można w ten sposób zarazić swoim strachem dziecko.

 

Rodzina eko: 10 rzeczy, które możecie robić dla planety

Wspólne dbanie o środowisko bardziej mobilizuje i przynosi dużo satysfakcji!

  • Segregujcie śmieci. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, obok kosza na śmieci postawcie pojemniki na produkty, które można poddać recyklingowi. Przeznaczcie oddzielne pojemniki na szkło, papier, plastik, puszki i resztki organiczne.
  • Oszczędzajcie wodę. Naucz dziecko mycia zębów przy zakręconym kranie i tłumacz, dlaczego lepiej brać prysznic, niż wylegiwać się w wannie. Taka oszczędność jest konieczna – pamiętaj, że aż 1,1 miliarda ludzi na świecie nie ma dostępu do pitnej wody.
  • Przesiądźcie się na rowery. Ekologiczne, zdrowe i bardzo przyjemne rozwiązanie! Wytłumaczcie dziecku, że rower nie emituje szkodliwych spalin i można nim dojechać niemal wszędzie. Auto zostawcie tylko na dalsze wyjazdy.
  • Rozmawiajcie o przyrodzie. Dlaczego marchewka rośnie zielonym do góry? A czemu bocian co roku przylatuje do swojego starego gniazda? Poszukajcie wspólnie z dzieckiem odpowiedzi na te pytania. Może uda wam się w ten sposób zaszczepić w nim przyrodniczą pasję? Podglądajcie razem owady na trawniku (najlepiej za pomocą lupy), obserwujcie ptaki (tu przyda się lornetka), zwracajcie uwagę na różne kształty liści i kolor kory drzew. Jeśli będziecie rozmawiać, dlaczego mrówka tak pracowicie dźwiga sosnową igłę, a dzięcioł stuka w drzewo, dziecko zrozumie, że otaczająca go przyroda jest ważnym elementem również i jego życia.
  • Wybierzcie się do lasu. A podczas spaceru leśnymi ścieżkami wyjaśnijcie dziecku, że w lesie nie wolno krzyczeć, by nie płoszyć zwierząt. Nie powinno się też pozostawiać żadnych śmieci, bo np. plastikowe butelki albo foliowe opakowania rozkładają się w ziemi bardzo długo.
  • Wąchajcie kwiaty. Jak wąchanie jaśminu albo oglądanie chmur na niebie ma się do nauki ekologii? Ano tak, że jeśli zaszczepicie w dziecku zachwyt nad przyrodą, nie będziecie musieli mu przypominać, aby o nią dbało. Pamiętajcie też, że dziecko poznaje świat wszystkimi zmysłami i o pięknym zapachu kwiatów (albo sosnowych igieł) może pamiętać nawet przez całe życie.
  • Czytajcie książki. Te, w których zwierzęta odgrywają główną rolę, uczą dziecko szacunku dla świata przyrody. Obejrzyjcie też film „Tupot małych stóp” (o pingwinach) albo „Bambi” (o jelonku, którego mamę zastrzelili myśliwi). Rozmawiajcie o tym, jak ludzie traktują zwierzęta. To trudne, ale potrzebne rozmowy.
  • Wyjedźcie na wieś. Nauką (nie tylko ekologii) rządzi zasada: „zobaczyć, znaczy uwierzyć”. Możecie pojechać do gospodarstwa agroturystycznego, najlepiej takiego, gdzie dziecko będzie miało okazję stanąć oko w oko z prawdziwą kurą, gdzie będzie mogło bez skrępowania pobiegać po trawie i zobaczyć, jak „powstaje” mleko. Zachęć dziecko do pomocy w gospodarstwie. Na pewno mu się to spodoba: przecież karmienie kóz to frajda!
  • Zgaście światło. Pokaż dziecku, co by było, gdyby nie było elektryczności. Wyłączcie światło, telewizor i posiedźcie pół godziny przy świecach. Taki ekologiczny wieczór powtarzajcie np. raz w miesiącu, ale tylko pod warunkiem, że dziecku ten pomysł się podoba. W innym wypadku ekologia może zacząć kojarzyć mu się z niemiłymi wyrzeczeniami.
  • Zabawcie się w ogrodników. Wystarczy kilka cebulek wiosennych bratków i mały skrawek ziemi (może być balkonowa doniczka), aby poczuć pod palcami wiosnę. Pozwólcie, by przedszkolak sam wykopał dołek w ziemi i samodzielnie włożył do niego sadzonkę. Takie zajęcie uczy dziecko wrażliwości i pozwala na bliskie spotkania z naturą. A kiedy bratki już wyrosną, pomyślcie, gdzie moglibyście zasadzić prawdziwe drzewo. Dziecku na pewno spodoba się myśl, że sadząc drzewo, odciska na ziemi swój zielony ślad.

 

Międzynarodowy Dzień Teatru

Międzynarodowy Dzień Teatru

27 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Teatru!

To święto uchwalono w 1961 roku podczas 9. światowego kongresu Międzynarodowego Instytutu Teatralnego w Helsinkach. Na dzień obchodów wybrano rocznicę otwarcia Teatru Narodów w Paryżu. Jednym z założeń Dnia Teatru jest wzmocnienie więzi międzyludzkich przez sztukę.

Dlaczego to tak ważny dzień? W rozwoju każdego z nas sztuka może odegrać bardzo ważną rolę. Przekraczając próg teatru mamy niepowtarzalną możliwość wejścia w świat wyobraźni, w którym wszystko jest możliwe. Warto chodzić do teatru, bo sztuka wysoka rozwija umiejętności literackie, gdzie mamy szansę spotkać, usłyszeć i przeżyć literaturę. Przedstawienia budują zdolność skupienia uwagi, uczą koncentracji na tym, co dzieje się na scenie. Teatr pomaga ćwiczyć także cierpliwość, rozwija kreatywność i pozwala lepiej zrozumieć siebie i innych. Natomiast co najważniejsze to świetna zabawa i rozrywka!

Śmieciowisko

Śmieciowisko

,,Zróbmy z góry śmieci coś co rozbawi dzieci” zasady segregacji i nie tylko.