Dwa stoły – dwa światy świetlicy

Podczas gdy chłopcy wolą wygrywać wojenki w aplikacjach telefonicznych, dziewczynki chętnie biorą udział w zajęciach twórczych. W piątkowe, deszczowe południe nasza świetlica stała się polem dla dwóch obozów - chłopcy zamknięci w kilkucalowych ekranach i dziewczynki intensywnie pracujące nad dziełami. Niestety z telefonicznych gier nie mamy większego pożytku poza wykorzystanym czasem, za to dziewczyny mogą się pochwalić własnoręcznie zrobionymi bransoletkami lub „potworkami” (przez niektóre nazywane „misiami”). Jak w przysłowiu – "I wilk syty i owca cała" :)