Czarujemy zimę

Mieliśmy lepić bałwany - nie lepiliśmy.
Mieliśmy rzucać się śnieżkami - nie rzucaliśmy.
Mieliśmy zjeżdżać na sankach - nie zjeżdżaliśmy.
Na szczęście mamy w Błoniu lodowisko, więc możemy chociaż pojeździć na lyżwach.
Postanowiliśmy zaczarować Panią Zimę, żeby przyniosła nam trochę śniegu, mrozu i słońca. Prawdziwa zima :)
Najpierw malowaliśmy farbami. Potem spróbowaliśmy narysować zimę tylko jednym kolorem - różnymi odcieniami koloru niebieskiego (dowiedzieliśmy się, że w malarstwie taka technika to ujednolicenie gamy barwnej zwana monochromatyzmem)

SUPER ZABAWA !!!